Motocyklem po Słowacji

Słowacja to nasz najbliższy sąsiad, gdzie infrastruktura drogowa jest o niebo lepsza niż u nas. Motocyklem po Słowacji przejazdem byłem tu już kilka razy, jednak zazwyczaj były to krótkie przejazdy przygraniczne.

Czytaj dalej

Jedziemy do Szczawnicy

Gdzie pojedziemy na jesieni ? Były już Bieszczady, Beskid Śląski i Żywiecki, Sudety – czas na Beskid Sądecki i Tatry – jedziemy motocyklem do Szczawnicy !
Trasa zaplanowana, będziemy kręcić się wokół Szczawnicy, Piwnicznej i może wyskoczymy do Zakopanego.

Czytaj dalej

W Wiśle na motocyklu

Padła propozycja aby na jesieni odwiedzić Agatę w Wiśle. Kierunek ten ma same plusy: piękna okolica, dobre drogi oraz super baza noclegowa Przed nami Wisła na motocyklu. Będziemy jeździć na agrafkach Kubalonki, w Orawskiej Lesnej, Namestowie, Istebnej i Milówce oraz w około Jeziora Żywieckiego.

Czytaj dalej

Bieszczady – motocyklowa ucieczka

Nowa droga z Zagórza do Komańczy może ubiegać się o miano jednej z piękniejszych dróg Bieszczad. Piękny, równy asfalt, szybkie łuki – jeździe się komfortowo i bezpiecznie a przy tym otaczają nas piękne widoki.

Czytaj dalej

Bieszczady na motocyklu we wrześniu

Ranek wita mnie piękną pogodą – szybkie pakowanie i już lecę w kierunku Sandomierza. Droga przez Sandomierz zajmuje więcej czasu, jednak jest dużo przyjemniejsza niż przez Radom. W Sandomierzu skusiłem się na droge na skróty, aby ominąć Rzeszów bokiem. Była to bardzo dobra decyzja, bo trafiłem na bardzo urokliwe miejscami rejony, nie wspominając już o górka, dołkach i zakrętach. Wolnym tempem, przed 16.00, dotarłem do Polańczyka i zameldowałem się u swoich gospodarzy.

Czytaj dalej