Żegnamy Bieszczady

Żegnamy Bieszczady. Dzień wyjazdu zapowiadał  się zdecydowanie lepiej. Wyjechaliśmy dość późno. Plan zakładał, że dojedziemy do Ustrzyk Górnych, a stamtąd  wzdłuż granicy przez Krościenko i Kuźminę do Przemyśla.

Mieliśmy wyruszyć razem, jednak oddzieliłem się od wycieczki, aby zatankować w Solinie. To był dobry pomysł, bo mogłem sobie w swoim tempie przelecieć jednym z ciekawszych odcinków Bieszczadów: Polańczyk – Wołkowyja – Bukowiec – Terka – Dołżyca. Droga mało znana, ale piękna i niebezpieczna !

Chłopaków dogoniłem w Wetlinie – zatrzymali się i czekali aż przeleci deszcz. W przelotnym deszczu dojechaliśmy do Ustrzyk Górnych gdzie zatrzymaliśmy się na mały popas. Krótka przerwa, następnie tankowanie w Smolniku i przez Ustrzyki Górne i Krościenko opuściliśmy Bieszczady. Warto tu wspomnieć właśnie o drodze powrotnej przez Krościenko.  Czemu nigdy tą trasa nie wracałem ??? Niby prosto, gładko, jednak bardzo urokliwie – czułem się jakby to był inny kraj – inny kontynent, wokół nas tylko przyroda, droga, niebo, my. Chyba te pustki na drodze i nieliczne domostwa wprowadzały taki nastrój. W przyszłym roku też tu przyjadę.

W Przemyślu wstąpiliśmy na obiad. Lokal (przy rynku) zapowiadał się przyzwoicie, niestety polegli na golonce – szkoda. Dalsza droga do domu polegała na uciekaniu przed deszczem lub wjeżdżaniem w niego. Za Sandomierzem wypogodziło się i bez większych przygód (pomijając poszukiwania kluczyków Grześka w lesie pod Kozienicami) dotarliśmy do Baniochy, gdzie rozjechaliśmy się każdy w swoim kierunku.

Trasa:

Polecam drogę między Polańczykiem a Dołżycą. Super zakręty na szaleństwo, a przy tym droga pusta. Od Dołżycy Wielka Pętla Bieszczadzka – to samo – super. Niespodzianką była droga z Ustrzyk Dolnych przez Krościenko do Kuźminy.

Pobieranie

Jedna myśl na temat “Żegnamy Bieszczady

  • 14 września 2014 o 16:05
    Permalink

    No bardzo ładnie opisana trasa nad Soliną i okolice. Fajne zdjęcia i niezłe maszyny. Polecam wynająć domek i posiedzieć kilka dni nad jeziorem co bardzo polecam. Warto tez zapoznać się z historią tego miejsca ? dodatkowo poczuje się lepszy klimat 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.