Na tor do Lublina
Pierwszy wyjazd na tor do Lublina. W Garwolinie na obwodnicy czekałem na Marka, Razora i Dzwonka. Na 4 motocykle dolecieliśmy
Read MorePierwszy wyjazd na tor do Lublina. W Garwolinie na obwodnicy czekałem na Marka, Razora i Dzwonka. Na 4 motocykle dolecieliśmy
Read MorePierwszy raz podróżuję po Pojezierzu Łęczyńsko – Włodawskim. Drogi słabe, ale nadrabia to krajobraz. Pierwszy raz jestem również w Firleju.
Read MoreTo miał być mój pierwszy wyjazd na tor. W sobotę wieczorem wszystko naszykowane, pan Artur poinformowany o uczestnictwie. Niestety poranek
Read MoreZnalazłem wreszcie chwilę i wyskoczyłem do CafeRacer-a , aby przetestować Z1000SX. Ogółem jeździłem około 50 minut i zrobiłem prawie 50
Read More. Jedziemy przez Serock w kierunku na Szczytno. Droga jest bardzo przeciętna, ale tempo w granicach 100 km/h da się utrzymać. Przed Szczytnem odbijamy na Jedwabne, a później na Butryny. Droga z Jedwabnego jest bardzo przyjemna. W Butrynach szybko załatwiamy sprawy i pędzimy na Olsztyn.
Read MoreDługo wyczekiwany wyjazd. To już kolejny wyjazd w Bieszczady – tym razem ze szwagrem. 9.30 – moto naszykowane do wyjazdu. Wyjechaliśmy o 10.00 – planowane dotarcie do Polańczyka o 16.00. Kwatera zamówiona u tych samych gospodarzy co w poprzednim roku. Pogoda jest idealna.
Read More